– Polska jest dla Leo Express jednym z kluczowych rynków i od dłuższego czasu obserwujemy tu bardzo silny wzrost popytu. W 2025 roku przewieźliśmy ponad 50 tysięcy pasażerów w połączeniach do i z Polski – mówi Peter Köhler, prezes zarządu Leo Express, i zapowiada kolejne połączenia w tym pociąg z Przemyśla do Frankfurtu.
Łukasz Malinowski: Leo Express ruszył z Warszawy o Krakowa. Czy do końca roku uda się wam zwiększyć liczbę uruchamianych na tej trasie połączeń? Czy wszystkie będą obsługiwane przez wasze pociągi Flirt?
Peter Köhler, prezes zarządu Leo Express: Uruchomienie połączenia Praga – Kraków – Warszawa jest dla Leo Express kolejnym krokiem w rozszerzaniu naszej europejskiej sieci. W pierwszej fazie uruchamiamy dwie pary połączeń do Warszawy, a jednocześnie kontynuujemy obsługę połączeń na trasie Praga – Kraków. Już od 25 czerwca 2026 dodamy kolejne połączenia. W efekcie pociągi między Warszawą a Krakowem będą kursować cztery razy dziennie w każdym kierunku.
Na trasie Warszawa – Kraków będą kursować nowoczesne, niskopodłogowe jednostki Flirt. Te pociągi pasażerowie dobrze znają już z naszych połączeń w Czechach, na Słowacji i w Polsce. Oferują wysoki komfort podróży, bezbarierowe wejście, szybkie Wi-Fi oraz także unikalną klasę Premium Sleeper z serwisem all-inclusive i rozkładanymi fotelami idealnymi do snu i podróży nocnych.
Czy w czerwcu będzie możliwe uruchomienie połączenia z Przemyśla do Frankfurtu? Jakie pojazdy kolejowe będą wykorzystywane na tej trasie?
Jesteśmy gotowi do uruchomienia tego połączenia, podobnie jak w przypadku trasy Warszawa – Kraków. Na trasie będą kursować pojazdy w standardzie Leo Express, czyli nowoczesne składy zapewniające wysoki komfort podróży. Bardziej szczegółowe informacje będziemy mogli opublikować w najbliższych tygodniach, wraz ze zbliżającym się uruchomieniem nowej linii.
Ilu pasażerów planujecie przewieźć w Polsce w 2026 roku?
Polska jest dla Leo Express jednym z kluczowych rynków i od dłuższego czasu obserwujemy tu bardzo silny wzrost popytu. W 2025 roku przewieźliśmy ponad 50 tysięcy pasażerów w połączeniach do i z Polski, co oznacza wzrost rok do roku o około 52%. Jednocześnie w Polsce sprzedaliśmy już łącznie ponad 100 tysięcy biletów na nowe połączenia.
W 2026 roku oczekujemy dalszego wyraźnego wzrostu dzięki nowym liniom w Polsce i do Polski. W całej sieci Leo Express planujemy w tym roku przewieźć ponad 6 milionów pasażerów, czyli o około 1,5 miliona więcej niż w roku poprzednim.
Czy uruchomienie nowych połączeń było trudne? RegioJet na początku roku przy swoim wejściu na rynek borykał się z poważnymi problemami.
Leo Express działa na polskim rynku od wielu lat – najpierw poprzez połączenia autobusowe od 2014 roku, a następnie także w transporcie kolejowym od 2018 roku, kiedy jako pierwszy prywatny przewoźnik uruchomiliśmy połączenia kolejowe w Polsce. Dzięki tej długotrwałej obecności dobrze znamy rynek i mamy stabilne relacje z partnerami, w tym z zarządcą infrastruktury – PKP PLK.
Naszym celem jest przede wszystkim oferowanie pasażerom wysokiej jakości usług oraz rozszerzanie oferty transportu kolejowego. Naszym zdaniem polska kolej przechodzi obecnie okres bardzo dynamicznego rozwoju i wchodzi w swój złoty wiek. Konkurencja w takim środowisku działa pozytywnie – podnosi jakość usług, rozszerza ofertę dla pasażerów i w długim okresie prowadzi do wzrostu liczby podróżnych korzystających z kolei.
Klienci otrzymują wyższy komfort i lepsze usługi w niższych cenach. Doświadczenia pokazują, że pojawienie się konkurencji prowadzi do długoterminowego spadku cen nawet o 30% oraz do wzrostu liczby pasażerów na liniach z konkurencją nawet o 100%, co ma pozytywny wpływ na rozwój bezemisyjnej mobilności. Liberalizacja oszczędza pieniądze podatników i wspiera wzrost gospodarczy.
Czy obawiacie się wojny cenowej z PKP Intercity i RegioJet na trasie Warszawa – Kraków?
Konkurencję na kolei postrzegamy pozytywnie. Doświadczenia z różnych rynków europejskich pokazują, że pojawienie się konkurencji zazwyczaj prowadzi do poprawy jakości usług oraz długoterminowego spadku cen dla pasażerów, czasem nawet o kilkadziesiąt procent.
Na trasie Warszawa – Kraków pasażerowie mogą więc oczekiwać najszerszej oferty usług i komfortu. Naszym celem jest zapewnienie wysokiej jakości obsługi, dużej niezawodności i atrakcyjnych cen, które pozwolą kolei skutecznie konkurować także z innymi środkami transportu. Cena biletu zaczyna się już od 8 złotych, a pasażerowie mogą na pokładzie zamówić na przykład klasyczny polski żurek za 6 złotych. Leo Express będzie zawsze oferować najniższe ceny na rynku, ponieważ jest najmniejszym przewoźnikiem i nie ma tak dużych kosztów stałych jak nasi konkurenci.
Co było największym wyzwaniem przy wejściu na polski rynek z perspektywy prywatnego przewoźnika kolejowego?
Wejście na nowy rynek kolejowy jest zawsze złożonym procesem. Obejmuje przede wszystkim uzyskanie przepustowości infrastruktury, przygotowanie operacji, personelu oraz zaplecza technicznego. W przypadku Leo Express dużą zaletą jest to, że jesteśmy obecni na polskim rynku już ponad dziesięć lat i dobrze znamy lokalne warunki. Dzięki temu mogliśmy stopniowo budować lokalny zespół, kanały sprzedaży oraz obsługę klienta w języku polskim.
Na wszystkie rynki wprowadzamy standard jakości Leo Express. Obejmuje on między innymi gwarancję działania klimatyzacji i ogrzewania – w przeciwnym razie zwracamy pasażerom koszt biletu. W ubiegłym roku nie musieliśmy z tego powodu zwrócić ani jednego biletu.
Czy modernizacje infrastruktury prowadzone obecnie przez PKP PLK mają istotny wpływ na połączenia, które uruchamiacie?
Modernizacja infrastruktury jest naturalną częścią rozwoju kolei i w dłuższej perspektywie przynosi większą przepustowość, wyższe prędkości oraz większą niezawodność ruchu.
Krótkoterminowo prace budowlane mogą powodować pewne ograniczenia operacyjne, jednak z podobnymi sytuacjami przewoźnicy kolejowi spotykają się w całej Europie. Dla Leo Express kluczowe jest utrzymanie wysokiej niezawodności – na przykład w 2025 roku odnotowaliśmy jedynie 8,95% opóźnionych połączeń z przyczyn leżących po stronie przewoźnika, a jednocześnie nie odnotowaliśmy żadnego zdarzenia nadzwyczajnego spowodowanego przez nas.
Dlatego modernizację infrastruktury postrzegamy przede wszystkim jako pozytywną inwestycję w przyszłość transportu kolejowego w Polsce.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.